Etykiety

piątek, 3 sierpnia 2012

Dniestr

 Wielka wyprawa w kraj dziki i piekny... Przestrzenie zapietające dech w piersi, widoki odbierajace mowę...

 Dzikie kładki na strumykach.
Ogrom przestrzeni...
Padaliśmy po ostrym wiosłowaniu.


 Zaleszczyki.
Przepięknie umiejscowione miasto. Dawny kurort Rzeczpospolitej.


 Sięgaj gdzie wzrok nie sięga....

Najbardziej emocjonujący prysznic w życiu.


 Poprzedniego dnia woda przy wodospadzie nie sięgała do kolan. Po burzy nie dało się do niego podejść...

Oczekiwanie na kolacje...Ten wzrok... :-)

 Urok Ukraińskich cmentarzy...
 Taki widok za namiotu o poranku...

BEZCENNE.....
Szerokość rzeki około 200 metrów. Brzegi do 190 metrów wysokości.
Brzegi są na tyle strome że nie da się na nie wejśc...



 Uroczy obóz nad Zbruczem i moja poranna kąpiel...


 Czas sie zatrzymał... Widok jak z lat 30tych-40tych??

 Wszystko takie proste. Odpoczywać, płynać, jeść, spać...